
Początkowo budziła ona we mnie pewne obawy, ale wraz z lekturą kolejnych stron wciągała coraz bardziej. Smolar... to opowieść o piłkarskiej karierze Włodzimierza Smolarka od pierwszej kopniętej, pod okiem ojca, piłki, aż do trenowania młodzików pod koniec lat 90. Jest ona efektem współpracy piłkarza i Jacka Perzyńskiego. Panowie razem zbierali materiały, wspólnie również ustalili co ma się znaleźć w książce. Tak duży wkład Smolarka w jej powstanie sprawił, że wydaje się być ona raczej autobiografią niż biografią napisaną przez osobę trzecią. Wpływ na to ma również fakt, że autor uciekł się do pierwszoosobowej narracji, niejako oddając głos piłkarzowi. Dodatkowo wrażenie to podtrzymywane jest przez język książki. Trochę chropowaty, niedoskonały. Momentami bardziej przypominający słowo mówione niż pisane.

Zdecydowanym ubogaceniem lektury byly dołączone do książki zdjęcia ukazujące rozwój Smolarka na przestrzeni 20 lat. Z kolei utrudnieniem podczas czytania były zbyt długie rozdziały, których nie dało się przeczytać nie robiąc przerwy i nie tracąc wątku.
Z czystym sumieniem mogę polecić książkę Smolar. Piłkarz z charakterem zarówno wszystkim fanom piłki nożnej jak i tym, których interesuje historia PRL-u, tutaj ukazana od nietypowej strony.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Instytutowi Wydawniczemu Erica.
Z czystym sumieniem mogę polecić książkę Smolar. Piłkarz z charakterem zarówno wszystkim fanom piłki nożnej jak i tym, których interesuje historia PRL-u, tutaj ukazana od nietypowej strony.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Instytutowi Wydawniczemu Erica.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz