Feste poznaliście kilka dni temu, kiedy, w Trzynastej nocy, mierzył się ze swoim dawnym wrogiem. Spotkanie z nim mogło się dla niego zakończyć tragicznie i pozostawiło mu trwały uraz do pewnego rodzaju broni.
Minęło kilka miesięcy, Feste nadal pozostaje w Orsyno gdzie leczy rany i zaznaje przyjemności płynących z... małżeństwa. Tak, tak, błazen się ożenił i to z księżną Wiolą. Dodatkowo jego żona postanowiła porzucić wygodne i ograniczone konwenansami życie i zostać terminatorem w cechu błaznów. Kiedy więc Feste dostaje polecenie udania się do Konstantynopola i zbadania zaginięcia/śmierci wszystkich tamtejszych członków bractwa nie wyrusza sam, ale z ukochaną przebraną w męski kostium.
Tym razem wplątują się w zbrodnię, która momentami jest przerażająca, czasem polityczna, często za to śmieszna i zaskakująca. Konstantynopol zdecydowanie nie jest miastem przyjaznym błaznom. W tajemniczych okolicznościach zniknęły wszystkie, które przebywały w mieście. Nikt nie wie co się z nimi stało, ciał nie odnaleziono, a w pozostawionych przez nich rzeczach nie ma żadnych wskazówek. Jedyne dwie osoby, chcące i potrafiące pomóc bohaterom to "nawrócony" błazen, który opuścił szeregi bractwa oraz Izaak, zakapturzona postać, przywódca półświatka, bez którego wiedzy nie dzieje się nic nielegalnego i którego wpływy są ogromne. Przyznacie sami, że tacy pomocnic nie budzą zaufania jeżeli trzeba zaryzykować własne życie.

W ogóle Błazen wkracza na scenę jakoś bardziej przypadł mi do gustu. Intryga kryminalna była dla mnie łatwiejsza do ogarnięcia, a jednocześnie bardzo wciągająca. Język, którym opisano Konstantynopol sprawił, że poczułam się jakbym oglądała go własnymi oczami, a bogactwo charakterów zaskakiwało i sprawiało, że nuda nie była możliwa.
Po raz kolejny mogę gorąco polecić przygody Feste. Z ogromnym uśmiechem na ustach.
Książkę zgłaszam do wyzwania: Z literą w tle
Już poprzednia twoja recenzja zachęciła mnie do poznania przygód Feste, ta jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto bliżej przyjrzeć się tej postaci:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Zdecydowanie z każdą kolejną książką autor się rozwija :)
Usuń