Czego
nie należy robić pod wpływem alkoholu? Prowadzić samochodu,
podejmować ważnych decyzji, dzwonić do byłych itd. Allie Larkin
do tej listy dołożyła jeszcze jeden, ważny punkt: robić zakupów
w sieci.
Jak
bardzo ważna jest ta wskazówka przekonuje się bohaterka Zostań
Savannah. Bycie świadkiem ślubu swojej najlepszej przyjaciółki i
mężczyzny, w którym kocha się od lat jest dla niej tak
przygnębiającym przeżyciem, że wieczór spędza popijając
martini i oglądając „Rin Tin Tina”. Zainspirowana przygodami
dzielnego psa postanawia nabyć szczeniaczka. Pada na owczarka
niemieckiego. Savannah zakupuje go za pośrednictwem słowackiej
strony internetowej. Szumiący w głowie alkohol sprawia, że nie
przeszkadza jej fakt, że większość z zamieszczonego na niej
tekstu nie jest przetłumaczona na angielski. Ważne, że jest napis
„szczeniaczki” i że na zdjęciach psiaki wyglądają słodko.
Stworzenie,
które wprowadziło w życie bohaterki mnóstwo chaosu jednocześnie
pomoże jej odzyskać spokój i ułożyć swoją przyszłość.
Savannah musi nauczyć się żyć z jedynymi bliskimi jacy jej
pozostali, musi stawić czoła przeszłości i w końcu przekroczyć
próg rodzinnego domu.
Zostań jest debiutem pisarskim Allie Larkin. Napisanie książki zajęło autorce 7 lat. W tym czasie w jej domu zamieszkał szczeniak owczarka niemieckiego, który stał się pierwowzorem Joe'go.
Przyznam, że jak na moje potrzeby Joe jest troszkę za grzeczny. Spodziewałam się, że będzie większym rozrabiaką (efekt namiętnego oglądania od najmłodszych lat filmów o psach- policjantach). Co nie zmienia faktu, że książka przypadła mi do gustu, znowu obudziła chęć posiadania psa i spowodowała maraton Komisarza Alexa.
Ale słodkie psiaki! :) Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce, ale czuję, że przygody Savannah i Joe'go mogą poprawić humor, dlatego rozejrzę się za "Zostań". :)
OdpowiedzUsuńOj poprawiają zdecydowanie :)
UsuńBardzo chętnie sięgnęłabym po tę książkę, jako wielka miłośniczka psów. :)
OdpowiedzUsuńMnie się po lekturze znowu owczarek zamarzył :) Także polecam
Usuń